kaires_puses_index
 


Wicie wianków, zabawy przy ognisku i fajerwerki w najkrótszą noc w roku w rejonie wileńskim

W rejonie wileńskim hucznie obchodzono święto Jana, które w tym roku cieszyło dobrą pogodą i kusiło imprezami, wyróżniającymi się nie tylko starymi zwyczajami, ale i uatrakcyjnionymi tańcami i pieśniami ludowymi, wypełnionymi rozrywkami dla całej rodziny.


W piątkowy wieczór (23 czerwca) przy Wielofunkcyjnym Ośrodku Kultury (WOK) w Rudominie odbyła się zabawa świętojańska. Impreza ta stała się już tradycją i każdego roku gromadzi coraz więcej osób. Obejrzeć występy licznych zespołów i solistów, uczestniczyć w rozmaitych grach i zabawach, obejrzeć fajerwerki przybyli mieszkańcy nie tylko Rudomina i okolic, a także z całego rejonu wileńskiego i Wilna. Na imprezie wesoło bawili się też Australijczycy pochodzenia litewskiego.

„Bardzo cieszę się, że tak licznie zebraliście się na tym święcie, które, jak widzimy, stało się już tradycją” – przywitał zgromadzonych poseł na Sejm z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin Czesław Olszewski. Złożył też życzenia dla Janin i Janów, życząc, aby św. Jan Chrzciciel „zawsze czuwał nad wami i zawsze był z wami w modlitwie”. Na święto do Rudomina przybył też poseł Jarosław Narkiewicz.

Dla zebranych wystąpiły zespoły: „Gija”, „Kropelki”, „Kolurija”, „Hałas”, „Jawor”, „Rudomianka” i wiele innych. Na rudomińskiej scenie zaśpiewała też Bożena Sokolińska, uczestniczka konkursu „Głos Bałtyku”, projektu telewizyjnego „Bitwa chórów”, solistka żydowskiego zespołu Fajerlech, z którym koncertuje po całym świecie. Zebrani mieli też wspaniałą okazję obejrzeć występy znanego na Białorusi Państwowego Zespołu Tańca, który koncertował w Afryce, Europie, na Bliskim Wschodzie, w USA i krajach Ameryki Łacińskiej.

„Widzę, że Rudomino bawi się ładnie. Bardzo się cieszę, że dzisiaj tutaj tak wesoło i hucznie. Jest dużo ludzi i najważniejsze, że jest tak wielu najmłodszych” – powiedziała obecna na święcie mer rejonu wileńskiego Maria Rekść. Złożyła życzenia Janinom,  Janom, Jonasom i Iwanom. Życzyła też, by św. Jan Chrzciciel czuwał nad wszystkimi mieszkańcami Rudomina i całego rejonu wileńskiego.

Do zebranych zwróciła się też radna rejonu wileńskiego, przedstawicielka gminy rudomińskiej Renata Sobieska-Monkiewicz. „Cieszę się, że każdego roku nasza impreza świętojańska w Rudominie gromadzi coraz więcej ludzi. Dziękuję za to energicznej dyrektor WOK w Rudominie Wiolecie Cereszce i jej zespołowi pracowników” – mówiła radna.

Organizatorzy zadbali o całe mnóstwo atrakcji dla dorosłych i dzieci. Były różnorodne gry i zabawy, zawody sportowe i ognisko, fajerwerki i dyskoteka. Nie zabrakło też tradycyjnych zabaw świętojańskich – wicia wianków i szukania magicznego kwiatu paproci.

Na scenę zaproszeni zostali też wszyscy Janowie, Janiny, Jonasowie, Iwanowie. Otrzymali wianki świętojańskie, jako symbol magicznej mocy,  która ma  przynieść  szczęście, radość i dostatek w tym roku. Wszystkich poczęstowano świętojańskim chlebem i mlekiem.

Zabawa świętojańska w Rudominie trwała do białego rana.

     
     
     
     
     

Na podst. L24.lt

 

Dźwięczne pieśni i wspaniałe przedstawienia w Małych Ligojniach

W piątek święto Jana obchodzono też w Małych Ligojniach, gdzie z inicjatywy Oddziału Związku Polaków na Litwie w Małych Ligojniach wspólnie z lokalną społecznością kolorowo i nastrojowo świętowano najkrótszą noc w roku.

Dźwięczne piosenki, zabawne przedstawienia lokalnych mieszkańców przy płonącym ognisku radowały również Posła na Sejm RL, członka sejmowej frakcji Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin Jarosława Narkiewicza, zastępczynię dyrektora Administracji Samorządu Rejonu Wileńskiego Danutę Narbut, jak też starostę gminy Pogiry Marię Maciulewicz.

Dobry nastrój gwarantowały występy mieszkańców Małych Ligojń i okolicznych wsi. Wesołe piosenki, dowcipne przedstawienia, parodie występów gwiazd itd. Najwięcej owacji widzów zdobyli mieszkańcy Wielkich Ligojń, którym nie brakowało kreatywności i dobrego humoru.

Imprezę uwieńczyła zabawa przy ognisku oraz życzenia i prezenty dla Janin i Janów.

     
     

Foto: Irena Mikulewicz


Pielęgnowanie tradycji w Glinciszkach

23 czerwca święto Jana tradycyjnie odbywało się również we wsi Glinciszki, obok dawnego dworu Jeleńskich. Imprezę od wielu lat przygotowuje Glinciski Oddział NWOK wspólnie z gminą Podbrzezie.

Pielęgnowanie tradycji nie obeszło się bez wianków dla Janin i Janów, świątecznego ogniska, puszczania wianków i, oczywiście, dyskoteki do białego rana.

W tym roku w imprezie wzięło udział grono oryginalnych, zabawnych wykonawców z Wilna i Jeziorosów, z zakątków rejonów wileńskiego i szyrwinckiego oraz wykonawczynie z sąsiedniej Białorusi. Tym razem swymi anielskimi głosikami umiliły publiczność również dwie wychowanki przedszkola – Marzena Duchniewicz (kierownik Łucja Duchniewicz) i Milita Wojnowska. Program uroczystości ognistymi, magicznymi tańcami upiększył wschodni zespół tańca brzucha ze studium orientalnego w Wilnie ,,Haifa” i ich kierownik Laura. Ekstrawagancką miniaturą choreograficzną ,,Dwaj dziadkowie” zaskoczył publiczność duet tańca oryginalnego ,,Two step two jamp” z Jeziorosów (kier. Andrius Meškauskas).

Wesołymi melodiami uczestników imprezy oczarowywała kapela z Olan rejonu szyrwinckiego „Spalgena” (kier. Ingrida Didžiokienė). Świetnymi głosami uprzyjemniał czas wokalny zespół piosenki polskiej ,,Czerwone Maki” (kier. Stefania Tamošiūnienė). Amatorzy rocka mieli możliwość upajania się świetnie wykonywanymi utworami wokalno- instrumentalnego zespołu Oddziału Kultury w Korwiu „Inventum” (kier. Grzegorz Pilecki), miłośników piosenki rosyjskiej umilał zespól piosenki rosyjskiej Oddziału Kultury w Glinciszkach „Lada” (kier. Elena Sartatavičiūtė). Zgodnie brzmiącymi głosami fascynował publiczność wokalny zespół z Oddziału Kultury w Mejszagole „Mejszagolanki” (kier. Jasia Mackiewicz), a w nocy uczestników imprezy zapraszali do tańca goście z Białorusi – urocze piosenkarki z Zespołu Pieśni i Tańca „Cвiтанак” Jevgenija Brakerova-Šeptun i Marina Nikiforova.

Oddzielne słowa wdzięczności kierujemy do „kapitana” święta, właściciela katamaranu Mariana Tomaszewicza za oferowane podczas imprezy usługi, za stworzoną dla wszystkich okazję popływać katamaranem, za płowienie głównego wianka oraz doskonałe fajerwerki. Organizatorzy uroczystości dziękują również metodykowi sportu Centrum Kultury w Niemenczynie Andriusowi Mačėnasowi za organizację zawodów sportowych dla dzieci podczas imprezy oraz wszystkim zespołom artystycznym i ich kierownikom za znakomite występy.

Glinciszczance Reginie Perwejnis – za wicie wianków dla imienników i wicie głównego wianka, a lokalnym pomocnikom – za świetnie ułożone ognisko świętojańskie. Leśniczemu Leśnictwa w Wiłkomierzu Arvydasowi Kasperaitisowi – za drewno na ognisko świąteczne, a rolnikowi ze wsi Glinciszki Walerianowi Kuliešiusowi – za jego przywiezienie.

Administrator Oddziału w Glinciszkach NWOK dziękuje również dyrektorowi Muzeum Etnograficznego Wileńszczyzny Algimantowi Baniewiczowi za ruchomą scenę. Dziękuję staroście gminy Podbrzezie Henrykowi Gierulskiemu za przyczynienie się do przygotowania uroczystości, szczególnie dla wszystkich, którzy wzięli udział w imprezie.

Organizatorka imprezy świętojańskiej,
Administrator Oddziału w Glinciszkach NWOK
Elena Sartatavičiūtė

 

Modlitwa i zabawa plenerowa na odpuście w Ławaryszkach

W sobotę, 24 czerwca, mieszkańcy Ławaryszek i okolic obchodzili tradycyjną uroczystość odpustową ku czci św. Jana Chrzciciela, którego imię nosi miejscowy kościół.

Mszę św. w kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Ławaryszkach odprawili wspólnie dziekan dekanatu nowowilejskiego ks. Wojciech Górlicki oraz miejscowy proboszcz ks. Paweł Palul. Po nabożeństwie odbyła się procesja wokół świątyni.

W uroczystości wzięli udział nie tylko parafianie, ale też przedstawiciele władz. Wszystkich zebranych w imieniu własnym oraz przewodniczącego Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin, europosła Waldemara Tomaszewskiego pozdrowił poseł na Sejm Czesław Olszewski, a prywatnie mieszkaniec gminy ławaryskiej. Życzenia od mer rejonu wileńskiego Marii Rekść przekazała uczestnikom imprezy wicemer Teresa Dziemieszko.

Odpust parafialny został połączony z zabawą plenerową, na którą wszystkich zebranych zaprosił starosta Ławaryszek Mark Piłat. Impreza świętojańska odbyła się przy Wielofunkcyjnym Centrum w Ławaryszkach, który w tym roku świętuje swoje pierwsze urodziny.

Uroczystość uświetniły występy maluchów z przedszkola w sąsiednich Mościszkach, uczniów Szkoły-Centrum Wielofunkcyjnego w Mościszkach i Gimnazjum im. Stefana Batorego w Ławaryszkach. Wystąpiło też wiele zespołów: „Makowy Smak” i „Barwy podwileńskie” z Ławaryszek, „Triolės” z Mickun, „Przyjaciółki” z Kowalczuk, a także solista Adam Dejnarowicz z Mickun.

Chętni w miejscowym Centrum mogli też obejrzeć wystawę fotograficzną pt. „Plecenie wianków z polnych kwiatów”, autorstwa miejscowego miłośnika astronomii i fotografii Henryka Sielewicza.

Ponadto były atrakcje dla dzieci w postaci dmuchanej zjeżdżalni, malowania twarzy i słodkiej waty cukrowej. Nie zabrakło też życzeń dla solenizantów – Janin i Janów oraz wesołej dyskoteki.

Na podst. L24.lt


Świętowanie Jana w Zujunach

W niedzielę, 24 czerwca, we wsi Moskaliszki gminy Zujuny nad stawem, w dobrym nastroju i ze śpiewem trwało zorganizowane przez społeczność Zujun pożegnanie najkrótszej nocy lata.

W imprezie wzięli udział mieszkańcy Zujun i okolicznych wsi, a także goście z Wilna. Podczas imprezy dobry nastrój zapewniła grupa „Kresowy Płomień”, która swoją twórczością cieszyła uczestników imprezy.

Na wszystkich zebranych czekały różne konkursy i rozrywki. Uczestnicy imprezy mogli spróbować swoich sił w grach orientacyjnych, sztafetach i zawodach sportowych. Na amatorów doznań ekstremalnych czekały łaźnia i rozrywki wodne w stawie, jazda motocyklami czterokołowymi. Wszyscy zgromadzeni mieli możliwość wykazania swoich zdolności artystycznych podczas tańca i śpiewu, a także podczas wicia wianków, które tego wieczoru były puszczane do wody.

Nie obeszło się bez smakowitego poczęstunku. Goście byli częstowani złowionymi w stawie i na miejscu przygotowanymi karpiami, daniami z grilla i innymi przysmakami. Pod koniec imprezy Janiny i Janowie zostali obdarowani wiankami. W podniosłym nastroju uroczystość uwieńczyły fajerwerki, puszczane w świetle ogniska w niebo.


 

 

Shadow up