kaires_puses_index
 


Siedmiodniowy pobyt w Niemczech

Czy uwierzycie, że istnieje taka szkoła, w której przed lekcjami wesoły klaun spotyka dzieci i mówi im, że ten dzień w szkole będzie ciekawy, że nauczanie nie jest nudne, że wszyscy musimy zachowywać się dobrze? Taka szkoła jest - Gemeindeschule Weil im Schoenbuch w Niemczech. Nasze gimnazjum współpracuje z tą szkołą już od 20 lat. Na początku października grupa uczniów i nauczycieli naszego gimnazjum, a także Pani Maria Rekść, mer Samorządu Rejonu Wileńskiego, oraz Pani Zofia Segen, kierownik Wydziału Oświaty Samorządu Rejonu Wileńskiego, gościli w zaprzyjaźnionej szkole w Niemczech. Uczestniczyliśmy w obchodach jubileuszu 20-lecia współpracy partnerskiej pomiędzy naszymi szkołami.


Podczas uroczystości wszyscy podkreślali, że przyjaźń między naszymi szkołami pomaga dzieciom poznać kulturę innego narodu, zaakceptować odmienne tradycje i zrozumieć, że wszyscy żyjemy w zjednoczonej Europie.

Gdy wróciliśmy na Litwę, zapytaliśmy uczniów: „Jakie wrażenia z tej podróży na długo pozostaną w ich pamięci?” Oto odpowiedzi uczniów.

Laurinas, klasa 5: „Najbardziej podobało mi się, że klaun spotyka dzieci z uśmiechem, rozmawia przed pierwszą lekcją ze wszystkimi uczniami. Zachęca do nauki. Humor od razu się zmienia. Chce się pójść do klasy i razem z innymi zagłębić się w tajniki wiedzy. Oprócz tego bardzo lubię czekoladę, więc cieszyłem się bardzo z wizyty do fabryki czekolady Ritter Sport. Próbowałem zrobić czekoladę własnymi rękami.”

Emilia, klasa 6: „Bardzo mi się spodobał koncert z okazji 20-letniej rocznicy naszej przyjaźni, podczas którego występowały dzieci. Po raz pierwszy widziałam i słyszałam, jak gra kwartet skrzypcowy. Okazuje się, że to świetna muzyka. Najciekawszym momentem koncertu były pokazywane przez uczniów akrobatyczne triki.”

Kamila, klasa 8: „Myślę, że wszystkim dziewczynom w naszej grupie spodobała się lekcja gotowania tradycyjnych niemieckich dań. Pracowaliśmy w ogromnej pracowni, która była podzielona na 6 segmentów, w każdej zaś była kuchenka elektryczna, zmywarka, naczynia. Nauczycielka wyjaśniła, w jaki sposób musi być przygotowane danie, podzieliła uczniów na grupy i zaczęliśmy gotować potrawy: wybieraliśmy odpowiednie produkty spożywcze, szykowaliśmy sosy, wykonywaliśmy pracę krok po kroku. Kiedy danie było już przygotowane, uczyliśmy się nakrywać do stołu i ocenialiśmy smak potraw. W końcu lekcji wszyscy zmyli naczynia i posprzątali kuchnię.”

Laimis, klasa 8: „Na Litwie mamy kilka parków rozrywki, gdzie można wspinać się na drzewa i czuć się jak Tarzan. Miasteczko Weil im Schönbuch ma również taki park. Na początku było strasznie: czułem się, jakbym wisiał nad ziemią, liny wirowały, ale kiedy zacząłem iść do przodu, strach zniknął.”

Gabriela, klasa 8: „Zawsze będę pamiętała projekt artystyczny, przeprowadzony przez Guntera Sengera, profesora fotografii na Uniwersytecie w Tiubingu i jego żonę Gertrud Senger. Pokazano nam obrazy znanych malarzy. Musieliśmy powtórzyć scenę z obrazu, używając materiałów i artykułów gospodarstwa domowego, które mieliśmy. Następnie Gunter Senger zrobił zdjęcia, które dla nas wyglądały jak nowe dzieła sztuki.”

Ewelina, klasa IIG: „Będę pamiętała wszystkie wieczory, kiedy spędzaliśmy wolny czas z niemieckimi dziećmi. W szkole uczymy się angielskiego i cieszę się, że wystarczyło nam wiedzy, aby móc porozumieć się z naszymi kolegami w bowlingu, w kawiarni dla uczniów, na innych spotkaniach.”

Rafał, klasa IIG: „Mieszkaliśmy w rodzinach. W niedzielę każda rodzina zorganizowała zajęcia dla gości z Litwy. Rodzina, u której mieszkałem, zaproponowała mi wycieczkę do Stuttgartu, do muzeum samochodów Mercedes. Muzeum przypomina wielopoziomowy parking z wieloma różnymi samochodami. Dowiedziałem się, że pierwszy samochód wynalazł niemiecki inżynier Karl Benz. Z firmy tego inżyniera później powstał koncern Daimler-Benz AG.”

Marcin, klasa IIIG: „Jestem fanem koszykówki, więc spodobało mi się, że nasi przyjaciele zorganizowali dla nas wyjazd na mecz koszykówki TIGERS - ROSTOCK SEAWOLVES w arenie sportu Tigers Tiubingen w Tiubingienie. Wszyscy kibicowaliśmy za Tygrysów i oni wygrali 96:87. Ciekawa również była lekcja badmintona w szkolnej sali sportowej. Trener pokazał nam, jak trzymać rakietkę, jak prawidłowo odrzucać piłeczkę.”

Łukasz, klasa IIIG: „Jestem harcerzem, więc dla mnie najciekawszą rzeczą była wycieczka do lasu. Niemieccy harcerze nazywają się „Pfadfinder”. Jeden z nich, pan Brosh, u którego w rodzinie mieszkałem, pokazał, jak grillować frytki, jak piec jajka na łopacie, jak robić grillowane grzyby. Kiedy mnie uczył, inne dzieci grały w piłkę nożną. Ale nie żałuję, że nie mogłem razem z nimi sportować, ponieważ nauczyłem się wielu przydatnych rzeczy. Wszyscy bawiliśmy się razem, gdy mistrz olimpiady w sporcie rowerowym, mieszkający w Weil im Schönbuch oraz jego uczniowie zaprosili nas na trening i pokazali dużo ciekawych ćwiczeń na rowerach.”

Podczas siedmiu dni pobytu w Niemczech przeżyliśmy wiele pozytywnych emocji. Po powrocie na Litwę uczniowie byli zachwyceni i cieszyli się z tego, że 20-letnia przyjaźń między naszymi szkołami pomaga im nawiązywać nowe znajomości, poszerzać wiedzę i poznawać kulturę innego narodu.

 


Nauczycielka jęz. angielskiego Iraida Własowa

Shadow up